Pacyfik "ma gorączkę", jak ekstremalne zjawiska pogodowe stały się maszyną do zarabiania dla Wall Street?

By: rootdata|2026/07/08 03:58:43
0
Udostępnij
copy

Autor: Jia Liu, Zhang Sheng Beatz

Tianjin od kilku dni zmaga się z nagłymi opadami deszczu; przed wyjściem świeciło słońce, a w połowie drogi zostałem przemoczone. Mój przyjaciel miał lot do Shenzhen, który został odwołany z powodu tajfunu, a wszystkie bilety na pociągi do Zhejiangu zostały wstrzymane.

Otwierając telefon, widzę wiadomości, że w Liaoning w Fushun w ciągu kilku godzin spadło ponad 329 mm deszczu, a mieszkańcy Guangxi w Fangchenggang mówią, że to najpoważniejsza powódź od 20 lat. Siedem krajowych stacji meteorologicznych odnotowało rekordowe opady w ciągu jednego dnia. W północnych Chinach ogłoszono największe ostrzeżenie przed upałem, a w niektórych miejscach temperatura powierzchni zbliża się do 50℃. W pierwszym tygodniu lipca dwa lub trzy tajfuny jednocześnie formują się na zachodnim Pacyfiku, a supertajfun „Bavi” zbliża się do wybrzeża południowo-wschodniego.

Po 2026 roku lato w kraju wyraźnie zaczyna stawać się niespokojne.

Niespokojne nie tylko dla nas. Wody wzdłuż wybrzeża Peru są nadal cieplejsze niż zwykle, co ogranicza połowy sardeli, a ceny mączki rybnej wzrosły o około 80% w ciągu ostatniego roku. Po wejściu w porę suchą w Azji Południowo-Wschodniej sygnały suszy stają się coraz silniejsze, a obszary upraw palm olejowych w Malezji i Indonezji zaczynają odczuwać napięcia. Monsunowe opady w Indiach jeszcze nie osiągnęły kluczowego okna, ale rynek już obstawia, że będą słabsze. Powierzchnia upraw pszenicy w Australii została oznaczona przez analityków jako mogąca znacznie się zmniejszyć.

Te ekstremalne zmiany pogodowe rozprzestrzeniają się po różnych kontynentach, wydają się być ze sobą niepowiązane. Ale w rzeczywistości, oprócz bezpośrednich mechanizmów wyzwalających, takich jak wilgoć monsunowa, obwody tropikalnych burz, lokalizacja i ukształtowanie terenu, prawdopodobnie wszystkie one są pod wpływem tej samej burzy:

ENSO, El Niño.

El Niño, Pacyfik ma gorączkę

ENSO, w chińskim tłumaczeniu El Niño-Oscylacja Południowa, to największy sygnał międzyroczny w systemie klimatycznym Ziemi. Mówiąc prosto, opisuje cykliczne zmiany temperatury wód Pacyfiku i cyrkulacji atmosferycznej.

W normalnych warunkach, wschodnia część równikowego Pacyfiku jest chłodniejsza, a zachodnia cieplejsza, a pasaty przesuwają ciepłą wodę w kierunku zachodniego Pacyfiku. Ale jeśli pasaty osłabną, ciepła woda wraca na wschód, a temperatura wód w środkowym Pacyfiku niebezpiecznie wzrasta, co nazywamy El Niño.

Instytucje meteorologiczne oceniają, czy El Niño występuje, głównie patrząc na jeden kluczowy obszar: obszar Niño3.4 (kluczowy obszar w środkowym Pacyfiku, który można zrozumieć jako „termometr” do oceny siły El Niño). Jeśli ten obszar przez kilka miesięcy jest o ponad 0,5℃ wyższy niż w normalnych latach, uznaje się to za stan El Niño; jeśli jest wyższy o ponad 2℃, to już super silny poziom. Rok 1997 i 2015 to dwa typowe przypadki super silnego El Niño.

A tegoroczne El Niño może stać się najsilniejszym od 1950 roku.

11 czerwca Amerykańska Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) oficjalnie ogłosiła ostrzeżenie o El Niño, potwierdzając, że warunki El Niño już wystąpiły i przewidując ich nasilenie do końca 2026 roku lub na początku 2027 roku. Uważają, że w okresie od listopada tego roku do stycznia przyszłego roku prawdopodobieństwo wystąpienia super silnego El Niño wynosi 63%. Ocena Instytutu Fizyki Atmosfery Chińskiej Akademii Nauk jest nieco bardziej konserwatywna, z prawdopodobieństwem wystąpienia średniej intensywności przekraczającym 70%, a prawdopodobieństwo super silnego wynosi około 10%.

Meteorolog Ben Noll opublikował na X mapę temperatury wód Pacyfiku, zatytułowaną „Pacyfik ma gorączkę”. Na mapie głęboki pomarańczowy i czerwony kolor pokrywa większą część Pacyfiku, co pokazuje, że obszar tej morskiej fali ciepła przekracza osiem razy powierzchnię Stanów Zjednoczonych.

Dla nas jego wpływ nie polega na „bezpośrednim wywoływaniu konkretnej burzy”, ale na zmianie podstawowego koloru cyrkulacji atmosferycznej. Wpłynie to na położenie subtropikalnego wyżu na zachodnim Pacyfiku, zmieniając ścieżkę transportu wilgoci przez letni monsun w Azji Wschodniej, co sprawi, że pasy deszczowe będą łatwiej odchodzić od zwykłych miejsc, a ryzyko wysokich temperatur, suszy i silnych konwekcji wzrośnie.

Dodatkowo, w kontekście globalnego ocieplenia, każda 1℃ wzrostu temperatury atmosfery zwiększa zdolność do zatrzymywania wilgoci o około 7%. Dlatego dzisiejsze El Niño nie występuje w normalnym klimacie, ale w tle, które jest już cieplejsze, wilgotniejsze i bardziej podatne na ekstremalne zjawiska.

Z jednej strony mamy monsun i tajfuny, ale z drugiej strony rynki finansowe już wyczuwają pewne sygnały, a fundusze zaczynają się rozglądać.

24 czerwca Bloomberg doniósł, że fundusz hedgingowy Moreton Capital Partners zbiera 500 milionów dolarów na specjalne narzędzie. Przedmiotem transakcji są uprawy, takie jak kukurydza z RPA, olej palmowy z Malezji i pszenica z Australii, które będą pod wpływem El Niño. Współzałożyciel Les Finemore podał tylko jeden powód: rynek znacznie niedoszacował ryzyko związane z El Niño w tym roku.

Pogoda przestała być tłem w portfelu towarowym; w pewnym sensie może być traktowana jako osobny temat, który można finansować oddzielnie.

Dlaczego Finemore może zebrać 500 milionów dolarów? Ponieważ zarabianie na ekstremalnej pogodzie, takiej jak El Niño, nie jest teorią; przez dziesięciolecia wiele osób zarobiło na tym ogromne pieniądze.

Pierwszy zysk „traderów żółwi”

W 1972 roku nagle zniknęły sardele wzdłuż wybrzeża Peru.

Te małe ryby o długości kilkunastu centymetrów, które większość ludzi na świecie nigdy nie zje, są mielone na mączkę rybną, która jest jednym z najważniejszych źródeł białka w paszy dla zwierząt na całym świecie.

Przyczyną zniknięcia sardeli była nagła zmiana temperatury wód równikowego Pacyfiku, co uniemożliwiło wznoszenie się zimnych wód i przerwało łańcuch planktonowy. Meteorolodzy później nadali temu zjawisku nazwę: El Niño.

Mączki rybnej zabrakło, a producenci pasz musieli szukać substytutów, co podniosło ceny śruty sojowej, a zatem ceny soi również wzrosły.

Na giełdzie towarowej w Chicago młody trader Richard Dennis, mający niecałe 26 lat, zauważył, że ceny nieustannie biją rekordy, więc nie przestawał kupować soi. W 1974 roku zarobił około 500 tysięcy dolarów na soi i na koniec roku stał się milionerem.

Młody Richard Dennis

Młody trader Richard Dennis, który zarobił swoje pierwsze pieniądze, stał się później słynnym założycielem „traderów żółwi”, a jego imię stało się jednym z ojców chrzestnych strategii handlu trendami.

Inna typowa historia pochodzi od Anthony'ego Warda, znanego jako Chocfinger. W 1998 roku założył w Londynie firmę Armajaro, specjalizującą się w handlu kakao i kawą. Najciekawszą cechą tej firmy nie była sala handlowa, ale dział meteorologiczny: stworzyli sieć stacji meteorologicznych i zatrudnili pełnoetatowych meteorologów, a w zachodnioafrykańskich regionach upraw zatrudnili ponad 20-osobowy zespół badawczy.

Jego logika była prosta: małe zmiany pogodowe mogą spowodować wahania plonów o 10%, kto pierwszy wie o pogodzie, ten pierwszy wie o cenach. W 2002 roku zajął trzy czwarte miesięcznego wolumenu dostaw kakao na londyńskiej giełdzie, osiągając przed opodatkowaniem zysk w wysokości 10,4 miliona funtów. 17 lipca 2010 roku jednorazowo przyjął 240,1 tys. ton kakao, o wartości 658 milionów funtów, co stanowi 7% rocznej produkcji na świecie, praktycznie całą widoczną wówczas zapas w Europie. Ceny kakao wzrosły do najwyższego poziomu od 1977 roku.

Przyjrzyjmy się teraz niektórym przykładom z ostatnich lat.

W 2024 roku kakao stało się najgorętszym towarem na świecie. W Wybrzeżu Kości Słoniowej i Ghanie, które stanowią 70% światowych upraw kakao, wystąpiły niezwykle wysokie temperatury i suche wiatry harmattan (rodzaj gorącego wiatru wiejącego z Sahary w kierunku zachodniego wybrzeża Afryki), co spowodowało masowe gnicie strąków kakao, w połączeniu z chorobami, starymi drzewami i niskimi zapasami, ceny kontraktów terminowych na kakao wzrosły o ponad 400% w ciągu dwóch lat, przekraczając 10 000 dolarów za tonę.

Nie tylko ludzie z branży kakao skorzystali na tej sytuacji, ale także grupa funduszy inwestycyjnych opartych na trendach. Razvan Remsing z Aspect Capital powiedział, że to był ich najlepszy pierwszy kwartał od 25 lat. Strategia zarządzania funduszami AQR wzrosła o około 17,4% w pierwszym kwartale. Fundusz trendowy Capital Fund Management wzrósł o około 17,5%. Flagowy fundusz Aspect wzrósł do 21,4% do końca kwietnia. Fundusz wieloaspektowy Winton, założony przez Davida Hardinga, wzrósł o około 13% w pierwszym kwartale.

W tym samym czasie Winton nie tylko zarobił dużo na kakao, ale także na innym kierunku: El Niño zazwyczaj powoduje, że niektóre obszary USA mają łagodniejsze zimy. Zimno nie jest tak intensywne, więc zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania maleje, a zapasy rosną, a amerykańska cena gazu naturalnego Henry Hub (odpowiednik ropy Brent na rynku ropy) spadła do najniższego poziomu od prawie 30 lat.

Zakup kakao, czy cukru?

Wracając do 2026 roku. Ta runda El Niño jeszcze nie osiągnęła szczytu, ale rynek już zareagował.

Cena oleju palmowego wzrosła z 9400 juanów do 9993 juanów w końcu kwietnia, a następnie spadła. Guma zaczęła od dołka w kwietniu, a w połowie maja przekroczyła 18300 juanów. Cukier wahał się między 5200 a 5450 juanów. Orzeszki ziemne wzrosły przez suszę i wsparcie kosztów, osiągając siedem dni wzrostu.

Dziwnym jest to, że podstawy tych produktów nie wspierają wzrostu. Zapasy oleju palmowego w Malezji na koniec maja nadal rosły w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a krajowe zapasy cukru były o 1,83 miliona ton wyższe niż w roku ubiegłym, a zapasy oleju palmowego były o 25,68% wyższe niż w roku ubiegłym. Produkcja jeszcze nie spadła, a ceny już wzrosły. Jedynym powodem wzrostu jest wyobrażenie o zmniejszeniu produkcji w wyniku El Niño w ciągu 6 do 12 miesięcy.

W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat każda runda El Niño o średniej intensywności lub wyższej pozostawiła ślad na rynku towarowym. W 1982 roku olej palmowy wzrósł o 169%. W latach 2009-2010 produkcja gumy w Indonezji spadła o 11,3%, a ceny spot wzrosły o 157,79% w ciągu dwóch lat. W latach 2015-2016 cukier wzrósł o 65%.

W Azji Południowo-Wschodniej przynosi suszę, co wpływa na produkcję oleju palmowego i gumy. W Indiach osłabia monsun, co wpływa na cukier i bawełnę. W Peru powoduje zniknięcie sardeli, co podnosi ceny mączki rybnej. Ale na drugim końcu Ameryki Południowej przynosi więcej deszczu, co może poprawić plony soi i trzciny cukrowej w Brazylii i Argentynie. W Chile i Peru silne opady deszczu nie wpływają na pola uprawne, ale na kopalnie miedzi. W USA łagodna zima zmniejsza zapotrzebowanie na gaz.

Dyskusje na temat tego El Niño w zagranicznych społecznościach wciąż się rozwijają.

Blogerzy z kręgu towarowego @tleilax__ opublikowali post z dwoma prognozami, jedna z nich pokazuje, o ile globalna temperatura wzrośnie w okresie od lipca do września w porównaniu z latami ubiegłymi. Na mapie prawie wszystko jest czerwone, a ten czas to kluczowy okres wzrostu zbóż, olejów, ryżu azjatyckiego i cukru.

Druga mapa pokazuje, czy opady będą wyższe czy niższe niż w latach ubiegłych. Na mapie Indie i Azja Południowo-Wschodnia są w dużej mierze suche, co odpowiada największym obawom rynku o osłabienie monsunów.

Dlatego jego wniosek brzmi: Indie i Azja Południowo-Wschodnia mogą doświadczyć najsłabszych opadów monsunowych od dziesięcioleci, a to dzieje się w kontekście globalnego niedoboru nawozów. Ten post ma już ponad 1,08 miliona wyświetleń.

Substackowy dział towarowy wymienia olej palmowy, bawełnę i kakao jako grupy z najjaśniejszymi ryzykami i zyskami w ciągu najbliższych 6 do 12 miesięcy. Społeczność inwestycyjna w Singapurze przeszukuje akcje plantacji w Malezji, dochodząc do wniosku, że czysto górne firmy uprawowe zyskują na elastyczności, podczas gdy firmy przetwórcze, takie jak Wilmar International, są pod presją wzrostu cen oleju palmowego. Społeczność amerykańska przekazuje bardziej złożoną tezę: firmy rolnicze w Brazylii i Argentynie, takie jak Adecoagro, są „technologicznymi portfelami zabezpieczającymi przed pogodą”, ponieważ El Niño przynosi deszcz do Ameryki Południowej, a nie suszę, a gdy ceny rosną z powodu spadku produkcji w Azji, ich produkcja może się zwiększyć.

Scenariusz tej rundy rynku wciąż ma wiele do odkrycia, więc nie oznacza to, że im wcześniej kupisz, tym lepiej. Nie ma wielu twardych wskaźników, które mogą zmienić kierunek pozycji, ale każdy z nich jest kluczowy:

  • Czy wskaźnik Niño3.4 przekroczy 2.0℃ jesienią i zimą, co jest granicą między średnią a super silną, a także przełącznikiem ogólnej zmienności cen produktów rolnych.

  • Dane opadów monsunowych w Indiach od czerwca do września, które będą kierować grupą produktów, takich jak cukier, bawełna i ryż.

  • Miesięczny raport o zapasach oleju palmowego w Malezji, tempo, w jakim wysokie zapasy są konsumowane, decyduje, kiedy oczekiwana sytuacja rynkowa połączy się z rzeczywistą.

  • Liczba dni opadów w Guangxi w lipcu i wysokich temperatur w północnych Chinach, pierwsza dotyczy cukru, druga energii.

  • Skala dalszego finansowania funduszy specjalnych, takich jak Moreton, ilość funduszy instytucjonalnych decyduje, czy handel pogodowy będzie impulsem czy głównym tematem przez cały rok.

Doświadczenia z 1972 i 2024 roku wskazują na ten sam czasowy odstęp: prawdziwy efekt cenowy El Niño w większości przypadków występuje po szczycie zdarzenia. Dennis zarobił pieniądze dopiero dwa lata po załamaniu sardeli, a kakao wybuchło dopiero po przejściu ENSO do neutralności. W drugiej połowie 2026 roku rynek będzie handlował oczekiwaniami, a w 2027 roku handlować będzie samą redukcją produkcji.

Na początku nikt nie zwracał uwagi na tę burzę

Oprócz tych możliwości handlowych, warto również zastanowić się nad dwoma postami finansowego blogera @FinanceLancelot, które wywołały wiele reakcji na X.

Jeden z nich mówi, że NOAA (Amerykańska Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna, jedna z najczęściej cytowanych instytucji monitorujących klimat na świecie) przewiduje „super El Niño”, jakiego nie widziano od 1878 roku, co oznacza ryzyko wzrostu temperatury, szerokiej suszy, niedoboru żywności i głodu w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat, dołączając fragment wideo Sky News zatytułowany „11% populacji świata”.

Drugi post wyraża podobny pogląd: globalne dostawy energii morskiej spadły o 60% w ciągu ostatnich 60 dni, dołączając wykres przepływu paliw morskich, który dramatycznie spadł z wysokiego poziomu na początku roku. Jego wniosek brzmi, że niedobór nawozów w połączeniu z El Niño może prowadzić do globalnego niedoboru żywności w ciągu 3 do 4 miesięcy.

Sformułowania tych postów mają wyraźny ton apokaliptyczny, nie można ich przyjmować bezkrytycznie.

Jednak odzwierciedlają one jedną rzecz: na rynku jest już grupa ludzi, którzy łączą El Niño, przerwy w dostawach energii, niedobory nawozów i napięcia w Cieśninie Ormuz w jedną narrację, a ta narracja zyskuje na popularności i uwadze.

Co ważniejsze, ta narracja nie dotyczy tylko zysków i strat na kontach futures, ale może mieć wpływ na życie wszystkich zwykłych ludzi, zwiększając koszty życia dla wszystkich.

Na początku nikt nie zwracał uwagi na tę burzę. To tylko tajfun, ulewa, niewielki wzrost temperatury wód.

Ale burza nie zatrzyma się, ponieważ nikt na nią nie zwraca uwagi. Ulewy na całym świecie, odwołane loty, znikające sardele w Peru, gnijące strąki kakao w Ghanie, niedobory cukru – to już część burzy, która ostatecznie wpłynie na życie różnych ludzi.

Możesz również polubić

iconiconiconiconiconiconiconicon
Obsługa klienta:@weikecs
Współpraca biznesowa:@weikecs
Quant trading i MM:bd@weex.com
Program VIP:support@weex.com